| 2011.10 - Tematy, wierszyki, piosenki na Październik - Żabki |
|
|
|
|
Październik
I. Jaki jestem.
1. Części naszego ciała. 2. Co lubimy jeść. 3. Małe czyścioszki. 4. Lubię bawić się z innymi. 5. Chcę mieć przyjaciół.
II. Moja rodzina.
1. Kto należy do mojej rodziny? 2. Nasze wspólne zabawy. 3. Moje rodzeństwo. 4. Sprawiamy sobie przyjemności. 5. Czułe kołysanki.
III. To jest mój dom.
1. Dom, w którym mieszkam. 2. Gdzie, kto mieszka. 3. Urządzenia elektryczne znajdujące się w moim domu. 4. Domowe porządki. 5. Wykonujemy sok.
IV. Domowi ulubieńcy.
1. Nasi milusińscy. 2. Koła i kółeczka. 3. Kocie figle. 4. Nasz przyjaciel As. 5. Dbamy o zwierzęta.
Piosenki:
„Pięć paluszków” Pięć paluszków rączka ma, pięć paluszków rączka ma. Jedna zrobi pa, pa, pa, druga zrobi pa, pa, pa.
Nóżka tupie tup, tup, tup, nóżka tupie tup, tup, tup. Jeden skok i drugi skok, teraz na dół hop, hop, hop.
„Kot jest czysty.” Kot się myje przed śniadaniem, kot się myje przed obiadem, przed kolacją i przed spaniem, taką kocią ma zasadę.
Ref.: Kot jest czysty i my też. Spójrz na ręce jeśli chcesz! Po co mają krążyć plotki, że czyściejsze od nas kotki.
Kot mydełka nie używa, bez ręcznika się obywa. Ja w łazience kran odkręcę, mydłem wyszoruję ręce.
Ref.: Kot jest czysty...
„Siostrzyczka” Śpij, siostrzyczko moja mała, czas na ciebie już. Ja cię będę kołysała, (bis) a ty oczka zmruż.
Luli, luli już słoneczko pożegnało dzień. Noc nadchodzi kochaneczko, (bis) wszędzie mrok i cień.
„Będę mamie pomagała” Dużo jest roboty co dzień w domu, w polu i w ogrodzie, więc choć jestem jeszcze mała, (bis) będę mamie pomagała.
Umiem zamieść już podłogę, kurze też pościerać mogę. Wstawię kwiaty do wazonu, (bis) żeby ładnie było w domu.
Jak to dobrze, że swą pracą już się mogę przydać na coś. Oj, dziękuję, mamo miła, (bis) żeś mnie tyle nauczyła.
„Nasz As” Z nami biega, z nami skacze, z nami spędza całe dnie. Zgadnij, czy to przedszkolaczek. Może tak, a może nie.
Ma na uszku czarny znaczek i na grzbiecie łatki dwie. Zgadnij, czy to przedszkolaczek. Może tak a może nie.
Choć na czterech łapkach chodzi i ma śmieszne imię As, to żyjemy w wielkiej zgodzie, bo polubił wszystkich nas.
Wierszyki:
„Pan Dymek” Kreska, kreska, kółeczko, rysuję tu słoneczko. Pod słoneczkiem jest dom. Oto on. Rysuję okna, dach, komin czarny aż strach. Z komina leci dym. Dym ma nos, oczy, minę. To nie dym. To Pan Dymek. |


