Home Grupa I B - ŻABKI 2012.01 - Żabki - piosenki i wierszyki na Styczeń
2012.01 - Żabki - piosenki i wierszyki na Styczeń PDF Drukuj Email

Piosenki:

 

„Wróbelki zimą”

Ćwir, ćwir, ćwir, zima biała

podwóreczko przysypała.

W białym puchu cała ziemia,

nic nie widać do jedzenia,

ćwir, ćwir, ćwir, do jedzenia.

 

Ćwir, ćwir, ćwir, na podwórko

wyglądamy z gniazda dziurką.

Czy na zimę dla wróbelków

nie wysypią kartofelków,

ćwir, ćwir, ćwir, kartofelków.

 

 

„Tak się zachmurzyło”

Tak się zachmurzyło,

słonko się ukryło,

pada, pada śnieżek biały,

dawno go nie było.

 

Chodźcie na saneczki,

chłopcy i dzieweczki,

pojedziemy wszyscy razem,

z wysokiej góreczki.

 

Pędzimy, pędzimy,

nic się nie boimy.

Aż tu nagle bęc na śnieżek,

wszyscy już leżymy.

 

 

„Droga babciu, drogi dziadku”

Jest taka pani piękna jak kwiat,

ogromne serce dla wszystkich ma.

Bardzo ją kocham, ona mnie też,

być przy niej blisko codziennie chcę.

 

        Dziś wnuczka i wnuczek

        życzeń mają sto.

        Żyj babciu ma droga,

        żyj nam latek sto.

 

Gdy nie ma mamy, on zawsze jest,

co mi dolega najlepiej wie.

Zawsze zaradzi, kiedy jest źle,

być blisko przy nim codziennie chcę.

 

        Dziś wnuczka i wnuczek

        życzeń mają sto.

        Żyj dziadziusiu drogi,

        żyj nam latek sto.

 

 

„Dla mojej babci”

Zimowe słonko wesoło patrzy

i ciepły uśmiech posyła babci.

I ja też, babciu, mam dziś dla ciebie

uśmiech jak słonko jasne na niebie,

 

 

 

Wierszyki:

 

„Wróbel”

Skacze wróbel po ulicy

i kiwa ogonem.

Szuka owsa i pszenicy

pod moim balkonem.

Nie mam owsa ni pszenicy,

tylko bułkę pszenną.

Fruń na balkon, przyjacielu,

zjesz ją razem ze mną.

 

 

„Mały ptaszek”

Mały ptaszek kiwa głową,

tupie jedną, drugą nogą.

Swe skrzydełka już prostuje

i do lotu się szykuje.

 

Wolno lata dookoła,

robi małe, duże koła.

Dziobkiem w okno postukuje,

przyjaciele poszukuje.

 

 

 

 

„Śnieg”

Przez styczniową nockę całą

dużo śniegu napadało.

To uciecha jest dla dzieci.

Patrzcie! Z nieba ptaszek leci.

Zabierzemy łyżwy, sanki,

ulepimy dwa bałwanki.

Koleżanki z kolegami,

będą rzucać się śnieżkami.

 

 

„Idzie babcia”

Idzi babcia tup, tup, tup.

Stuka laską stuk, stuk, stuk!

A za babcią hop, hop, hop,

skacze wnusio w trop.

Idzie babcia tup, tup, tup.

Do drzwi puka puk, puk, puk!

-Otwierajcie szybko drzwi,

z zakupami ciężko mi.