Home Grupa III - NIEDŹWIADKI 2011.10 - Wierszyki i piosenki na Październik - Niedźwiadki
2011.10 - Wierszyki i piosenki na Październik - Niedźwiadki PDF Drukuj Email

Wiewióreczka

I. Sąsiadeczko, wiewióreczko,

co masz oczka czarne,

nie bójże się, pokaż w lesie,

gdzie masz swą spiżarnię.

Wszędzie mam, tu i tam,

czego chcecie, to wam dam.

Fik, myk! Hyc, hyc!

Czego chcecie to wam dam.

II. Sąsiadeczko, wiewióreczko,

co masz rude łapki,

jeśli łaska, sypnij z góry

orzeszków do czapki.

Dałabym nawet sześć,

lecz co w zimie będę jeść?

Fik, myk! Hyc, hyc!

Był orzeszek, nie ma nic!

III. Sąsiadeczko, wiewióreczko,

co masz rudy pyszczek,

tu na ziemię rzuć uprzejmie

kilka ładnych szyszek.

Szyszki masz tu i tam,

wejdź na sosnę, urwij sam.

Fik, myk! Hyc, hyc!

Były szyszki, nie ma nic!

 

Taniec Koziorajka

Piekło dziewczę, piekło placki,

posypało piernikiem.

Podawało Jasiulkowi

do stajenki okienkiem.

La, la, la, la...

 

Jesienią, jesienią

Jesienią, jesienią

sady się rumienią,

czerwone jabłuszka

pomiędzy zielenią.

Czerwone jabłuszka,

złociste gruszeczki

świecą się jak gwiazdy

pomiędzy listeczki.

- Pójdę ja się pójdę

pokłonić jabłoni,

może mi jabłuszko

w czapeczkę uroni.

Pójdę ja do gruszy,

nastawię fartuszka,

może w niego spadnie

jakaś śliczna gruszka!

Jesienią, jesienią

sady się rumienią,

czerwone jabłuszka

pomiędzy zielenią.

 

Sałatka

I. Gdy ogórek wesoło śmieje się,

a pomidor wciąż na mnie patrzy tak,

to do głowy przychodzi jedna myśl,

że sałatkę zrobić chcę.

Ref.: Sałatka, sałatka jarzynowa

bardzo smaczna, tak smaczna jest i zdrowa,

a jeśli, kolego, o tym nie wiesz, to możesz kłopoty mieć.

II. I cebuli troszeczkę jeszcze dam,

choć zgryźliwie, zgryźliwie szczypie w nos.

No bo o tym to chyba każdy wie,

że cebule zdrowe są.

Ref.: Sałatka, sałatka jarzynowa...

III. Teraz wszystko wymieszam mocno tak,

trochę pieprzu i soli jeszcze dam,

i spróbować ją teraz szybko chcę,

bo wygląda pysznie tak.

Ref.: Sałatka, sałatka jarzynowa...

 

Czystość to zdrowie

I. W naszej wiosce każdy powie:

"Gdzie jest czystość, tam jest zdrowie!"

A że każdy chce być zdrowy,

więc o brudzie nie ma mowy!

Hej, ha! Hejże, ha!

Więc o brudzie nie ma mowy!

II. W pierwszym domu wielkie pranie,

w drugim mycie i sprzątanie.

W trzecim domu Jaś z Tereską

płot malują na niebiesko.

Hej, ha! Hejże, ha!

Płot malują na niebiesko.

III. Kaczka w stawie płucze piórka,

piórka dziobem czyści kurka.

Kot łapkami myje pyszczek,

a ja co dzień buty czyszczę!

Hej, ha! Hejże, ha!

A ja co dzień buty czyszczę!

 

Wierszyki:

Jeż

Krótkie nóżki, długi ryjek,

ostre kolce ciało kryją.

Ach, cóż to za groźny zwierz?

To jest jeż, malutki jeż.

Leśne masaże

Przez las idzie jeż,

ten kłujący zwierz.

Wiewióreczka skacze,

chomik w norce płacze,

rybki w wodzie się pluskają,

a zajączki uciekają.

Maszeruje gruby miś,

strumień sam przekroczy dziś.

Borsuk w norce spaceruje,

zapasy szykuje.

Przyszła jesień

Złota jesień, polska jesień,

czerwień jabłek z sobą niesie.

Fiolet śliwek, zieleń grusz -

złota jesień przyszła już.