Home Grupa III - NIEDŹWIADKI 2011.11 - Niedźwiadki - piosenki i wierszyki na Listopad
2011.11 - Niedźwiadki - piosenki i wierszyki na Listopad PDF Drukuj Email

Jesień - jesieniucha

I. Ale plucha cha, cha,
plucha cha, cha!
Ale dmucha cha, cha,
dmucha cha, cha!
Ref.: Niech tam leje,
niech tam wieje,
ja się bawię,
ja się śmieję.
II. Żółta grucha cha, cha,
grucha cha, cha!
Hop, do brzucha cha, cha,
brzucha cha, cha!
Ref.: Niech tam...
III. Dla mnie jesień,
to jest mucha cha, cha!
Jesień, jesień,
jesieniucha cha, cha!
Ref.: Niech tam...



Abrakadabra

I. Ali Baba, Arab z bajki,
w swym sezamie pali fajki.
Śmiały Sindbad przygód szuka,
co dzień któraś w drzwi mu puka.
Ref.: Abrakadabra,
piękny bajek świat,
abrakadabra,
bawi nas.
Abrakadabra,
piękny bajek świat
czaruje dzieci już od lat.
II. Baba-Jaga każe miotle
muchomory mieszać w kotle.
A kot w butach, grając w karty,
przegrał buty - to nie żarty.
Ref.: Abrakadabra, piękny...
III. Krasnoludki z Guliwerem
jeżdżą sobie dziś rowerem.
Smok wawelski zjadł barana
i brzuch boli go od rana.
Ref.: Abrakadabra, piękny...



W kopalni

I. Górnik świdrem węgiel kruszy,
z latarenki światło spływa.
Już wagonik z węglem ruszył,
winda w górę go porywa.
Ref.: A dzisiaj Barbórka,
wesoły to dzień.
Zabawa górnicza,
więc ciesz się i śmiej.
II. Jutro węgla bryły czarne
kolejarze w świat powiozą,
a pojutrze piece nasze
będą grzały na złość mrozom.
Ref.: A dzisiaj...



Wierszyki:

Kropelki

Kapu, kap! Kapu, kap!
Kropla woła: - Złap mnie! Złap!
Deszcz szeleści, pada, kapie.
Kto kropelki deszczu złapie?
Kapu, kap! Kapu, kap!
Ty, kałużo, krople złap!
Łapie krople więc kałuża,
ale tylko się nachmurza.
Jak mam łapać te kropelki,
gdy zmieniają sie w bąbelki?
Jak to dziwnie się odbywa,
wpadła kropla - bąbel pływa!
Kto nauczy wreszcie mnie,
czy złapałam je, czy nie?



Jesienna mgła

Pod rękę z wiatrem szła
jesienna mgła.
Wiatr peleryną macha...
A mgła? A mgła się waha.
Jeśli na ziemię opadnie,
rozjaśni się, będzie ładnie.
A jeśli się wzniesie do góry,
zrobią się szare chmury...
I będzie smutno, i jeszcze
może się skończyć deszczem!
Tak się wahała nad rzeką,
gęsta i biała jak mleko...
Aż nagle... gdzieś... raz-dwa
rozwiała się... Jak mgła!



Nasza piłka

Nasza piłka malowana
skacze co dzień już od rana
jak zaczarowana!
Piłka, piłka
raz i dwa!
Rzucasz ty, łapię ja!
Piłka, piłka
raz, dwa, trzy!
Rzucam ja, łapiesz ty!
Raz jest moja,
raz jest twoja.
Raz jest twoja,
a raz moja.
Jeśli z nami pograć chcesz,
to wyciągnij ręce też!
Piłka skacze!
Wpada w ręce!
Kto ją złapie,
ten ma szczęście!